Ahh.. wiosno gdzie ty?!!

Początek roku wskazywał, że kolejny sezon nadciągnie wielkimi susami. Zdawało się, ze przyroda nawet nie zdążyła na dobre zapaść w zimowy letarg, a już nadszedł czas się z niego wybudzać. Pogoda niestety ma jednak to do siebie, że lubi zaskakiwać i tak też się stało. Brutalny atak „bestii ze wschodu” skutecznie przyhamował rodzące się we mnie nadzieje na szybkie nadejście wiosny. Takiej zimy nie było w Polsce od kilku lat. Fakt ten nie ukrywam delikatnie mnie zdołował. Przez ostatnie lata zmuszony byłem walczyć z Islandzkimi zamieciami śnieżnymi, wiatrem i zimowymi ciemnościami i kiedy w końcu miałem od niej odetchnąć i cieszyć się wiosenna aurą od początku sezonu, zima znowu dala… Read More

Continue Reading

Podsumowanie 2020

W minionym roku nie było za wiele czasu na wędkowanie. Mój sezon na naszych krajowych wodach trwał od września do listopada, a wypady na rybki mógłbym policzyć na palcach obu rąk plus jednej stopy. Większość czasu spędziłem wędkując na Wiśle w okolicach Krakowa, pokręciłem się również troszkę po nizinnej Bystrzycy w okolicach Lublina, którą na pewno obadam w cieplejszym okresie tego roku. Coś tam udało się złowić przez te 3 miesiące. Przynętą numer jeden okazała się sprawdzona już dla mnie wirówka mepps algia 1 w kolorze srebrnym. Większość prezentowanych na zdjęciach ryb padło właśnie na tą przynętę. Mimo, iż sezon trwał dla mnie krótko fajnie było wrócić na rodzime wody.… Read More

Continue Reading